Pora na ucztę, którą zapamiętasz na długo – zapraszamy na Kolację Mistrzów, czyli legendarnego Prosiaka po bieszczadzku! To nie jest zwykły kawałek mięsa. To epicka historia smaku pisana od pokoleń! Najpierw – tydzień czułej troski: bejcujemy, gotujemy, wędzimy, nacieramy ziołami, szepczemy mu miłe słówka (no dobra, może trochę przesadzamy) – aż w końcu ląduje w piecu, gotowy, by zostać bohaterem wieczoru. Efekt? Aromat tak intensywny, że przechodnie przystają z wrażenia. Smak? Taki, że nawet najbardziej wybredny niejadek wróci po dokładkę. Wygląd? Prosiak robi wrażenie i rozkręca imprezę zanim padnie pierwsze „na zdrowie!”. Niech Twoja uroczystość będzie pyszna, pachnąca i zapamiętana na długo. Przyjdź głodny – wyjdziesz szczęśliwy!
Smacznego!
Prosiak około 15-25kg





